Kacperek

Mamy maj, a ja wstydu nie mam i obijam się blogowo. Bo chrzty, bo śluby się zaczęły, bo tyyyyle komunii jest. Uwielbiam dawać Wam całe historie, a chrzty…sami wiecie, przeUWIELBIAM i przeKOCHAM! Tylko jakoś opornie mi idzie pokazywanie ich ostatnimi czasy 🙂

Dziś Kacperek na podwójnym święcie, urodzinowo-chrzcinowym 🙂 w kościele wszędzie go było pełno, co czyniło moją pracę mocno mobilną. Z rodzicami małego urwisa znam się od dawna, więc tym bardziej było mi miło wykonywać dla nich zdjęcia 🙂

Miłego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *