Paulina i Jurek

Paulina dostała od Jurka sesje w prezencie urodzinowym. Uważam że był to jeden z najfajniejszych podarunków, jakie miałam przyjemność „współ-dać” 🙂

Bardzo się cieszę, że sesje zrobili sobie razem, bo bawili się świetnie. Wystarczyło tylko odrobinkę „poczarować” i nieufność poszła w odstawkę.  Mam wrażenie, że do pewnego momentu fotografowałam dwie różne kobiety…ciekawa jestem czy zobaczycie chwilę, w której nieśmiała Paulina zamienia się w pewną siebie Paulinę ? 🙂 Jurek natomiast trenował przed lustrem oglądając tutoriale na jutubie, więc wiedział co ma robić 😉

A skoro już o tym piszę, a Wy czytacie, to napiszę dalej, przyda się to do fotograficznych spotkań. Pamiętajcie o tym, żeby na swojego fotografa wybierać osobę, z którą będziecie nadawać na tych samych falach, z którą się polubicie. Nie traktujcie swojego fotografa jako wykonawcę, a siebie jako klientów (wiadomo że z nazwy tak, jednak fotografia to coś więcej niż zwykła usługa). Dla mnie to także nawiązanie nowych znajomości, które trwają także po sesji 🙂 i to chyba wystarczy abyście zrozumieli w jaki sposób podchodzę do moich modeli 🙂

Przyznać muszę że bardzo lubię. I sesję i ich 🙂 🙂 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *