Czas czytania: 0,4min
Ona nazywa się Julia Radosna, ma czarnego kota, dwukolorowe oczy i nieprawdopodobnego pecha. Ma też despotyczną matkę, która ją kontroluje. Marek Wenta to ceniony terapeuta, który nigdy sie nie uśmiechnie. Na jego twarzy nie pojawi się żadna emocja, chociaż to bardzo wrażliwy i dobry człowiek.
On miał zostać jej szefem. Ona koncertowo spartoliła rozmowę o pracę. Ale jak to często bywa, przekorny los daje im kolejną szansę. Co z tego wyniknie?





